Rzym - fotografia
Rzym - stolica Włoch. Nie bez przesady mówiono kiedyś, że wszystkie drogi prowadza do Rzymu.
Miasto było pępkiem świata. Właśnie z tego miejsca rozprzestrzeniło się imperium rzymskie tworząc największe mocarstwo świata. Całe zagrabione mienie, łupy wojenne, kontrybucje, podatki spływały do stolicy umożliwiając niekontrolowany rozwój architektoniczny i kulturalny miasta. Ustrój społeczny oparty o niewolnictwo sprzyjał powstaniu monumentalnej architektury, którą dziś z takim zdumieniem i zapartym tchem podziwiamy.
Mimo, ze czas nie był łaskawy dla Rzymu, a ruiny przez długi czas były źródłem budulca dla okolicznych mieszkańców to pozostałości tej cywilizacji budzą respekt dla architektów i rzemieślników, którzy przyczynili się do ich powstania.
Wzgórze Kapitol pełniło ważną rolę zarówno polityczną jak i religijną. W początkach imperium wybudowano na nim kilka świątyń. W 79 r. n.e. postawiono na nim Tabularium służące, jako główne archiwum imperium. Ostatnia świątynia wybudowana na Kapitolu w 509 r. n.e.
W średniowieczu wzgórze stało się centrum administracji państwowej. W 1536 r. papież Paul III Farnese złożył u Michała Anioła zlecenie na przeprojektowanie placu wraz z pałacami Conservatori i Senatorio. Zamówienie zostało przyjęte i 1546 roku prace zostały rozpoczęte. Artysta przeprojektował Pałac Senatorio, siedzibę rzymskiego senatu, zmienił fasadę pałacu dei Conservatori, a także zaprojektował nowy pałac Nuovo.
Słynne Koloseum (najbardziej znana budowla Rzymu) powstało ze względów politycznych w latach 72-80 n.e. Rzym przeżywał trudny okres po pożarze Nerona. Aby uzyskać przychylność i odwrócić uwagę plebsu od problemów ówczesny władca Vespasian zdecydował się na budowę. Amfiteatr, z którego Włosi są tak dumni był miejscem okrutnych i krwawych walk niewolników. Cały blask i chwała zwycięstwa nikły wśród zapachu wsiąkającej w piasek krwi i zbierającej obfite żniwo śmierci, ku rozrywce i radości "obywateli". Okrzyki bólu rannych i umierających wciąż słychać wśród ruin.
Forum Romanum początkowo stanowiło bagnistą dolinę, którą upatrzyli sobie pasterze i rolnicy jako miejsce spotkań handlowych i towarzyskich. Gwałtowny rozwój miasta spowodował zagospodarowanie tego terenu. Wybudowano tam wiele świątyń i bazylik, m. in. świątynia Saturna, świątynia Vespasiana, świątynia Juliusza Cezara, bazylika Julia, bazylika Amelia oraz inne obiekty (Curia, Rostra) co spowodowało, że Foro stało się centrum życia społecznego antycznego Rzymu.
Dziś niewiele po nim zostało: kamienie, resztki kolumn, murów, pojedyńcze budynki.
Największe wrażenie zrobiła na mnie fontanna di Trevi. Ten kolos nie ma sobie równych. Zajmuje całą ścianę trzy-piętrowego budynku i jest naprawdę imponująca. Wybudowano ją w miejscu gdzie kończył się akwedukt Aqua Virgo a prace budowlane trwały prawie 30 lat (1732-1761). Główną postacią jest Neptun otoczony mitologicznymi i realnymi postaciami morza.
Fontanna jest jednym z obiektów, które koniecznie trzeba zobaczyć będąc w Rzymie.
Budowę Panteonu, świątyni poświęconej pogańskim bogom, ukończono ok. 118 r. n.e. za panowania Hadriana. Inskrypcja nad świątynią dedykuje ją Marcusowi Agrippie.
W 608 r. n.e. papież Bonifacy IV przekształcił panteon w kościół katolicki, przez co uchronił go przed dewastacją i zniszczeniem.
Panteon miał olbrzymi wpływ na architekturę w mieście, zwłaszcza budowli sakralnych, np., skopiowano wiele rozwiązań przy budowie bazyliki św. Piotra.